Na blogu o jednej Mszy św.

Na blogu piszę trochę o Mszy, która mnie zszokowała, a proszę mi wierzyć, po liturgiach niemieckich i włoskich, niewiele jest mnie w stanie zaskoczyć. Ale jednak. I to w Polsce; i to w Gdyni.

blog

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.